Poznaliśmy mistrza Red Bull King of the Rock 2016 – relacja ze światowego finału w Belgradzie

0

W sobotę (17 września) 3000 widzów obserwowało poczynania koszykarzy walczących o tytuł mistrza Red Bull King of the Rock. Po 64 turniejach kwalifikacyjnych rozegranych na 4 kontynentach, sezon koszykówki ulicznej w formule jeden na jednego zakończył się na terenie Mali Kalemegdan w Belgradzie. 32 koszykarzy stanęło do walki w światowym finale, a najlepszy okazał się Serb – Stefan Kojić.

Tegoroczne rozgrywki odbyły się w historycznym miejscu stolicy Serbii – twierdzy Mali Kalemagdan. Uczestnikami 7. edycji Red Bull King of the Rock byli przedstawiciele między innymi Litwy, Estonii, Tajwanu, Argentyny i Polski. Najlepsi gracze z 21 krajów, którzy zostali wyłonieni w ramach 64 turniejów kwalifikacyjnych rozegranych na całym świecie, przybyli do Belgradu, aby zmierzyć się
w ostatecznej walce o koronę mistrza.

Rywalizacja odbyła się w prostym formacie, według którego zawodnicy stawali po kolei do pojedynków jeden na jednego, a z każdej pary do dalszych rozgrywek awansował tylko jeden gracz. Mecze trwały po pięć minut, zatem koszykarze grający podczas światowego finału Red Bull King of the Rock w Belgradzie musieli wykazać się nie tylko techniką, ale także doskonałą taktyką. Mecze rozgrywane były jednocześnie na dwóch boiskach. Niestety reprezentant Polski – Mateusz Szwed przegrał już w pierwszym meczu z Litwnem Karolisem Sarukasem, który okazał się jednym z silniejszych zawodników podczas światowego finału w Belgradzie.

Cały dzień intensywnych pojedynków i koszykówki na najwyższym poziomie rozgrzał publiczność do czerwoności i odpowiednio przygotował na najważniejsze spotkania tych zawodów. Dwa mecze półfinałowe zostały rozegrane pomiędzy reprezentantem Rosji Alexeyem Zakharovem a Litwinem Karolisem Sarukasem oraz między Gruzinem Vakhtangeim Kadarią a Serbem Stefanem Kojićem. Do finału zapewnili sobie awans Karolis Sarukas oraz Stefan Kojić. Natomiast w walce o trzecie miejsce na podium Rosjanin okazał się silniejszy od Gruzina.

W finale gra była na bardzo wyrównanym poziomie, do ostatniej sekundy nie było wiadomo kto zdobędzie tytuł tegorocznego zwycięzcy Red Bull King of the Rock. Ostatecznie wynik 14:12 przesądził o wygranej Kojića, który tym samym został pierwszym serbskim zwycięzcą światowych finałów Red Bull King of the Rock. „To było niewiarygodne. Nie wiem, jak mam wyrazić swoje odczucia. Moje zwycięstwo to kolejny dowód na to, że Serbia jest koszykarskim krajem”– powiedział tuż po wygranej Stefan Kojić, mistrz Red Bull King of the Rock 2016.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o