Avi o beefie z TPS-em: „Pisząc ten diss pamiętam, że mi szczęka latała ze złości” – video

0

W rozmowie z NovyTV, Avi opowiada o usunięciu dissu na TPS-a.

Przypomnijmy: konflikt między Avim, Louisem Villainem a TPS-em zaczął się po wypowiedzianych przez Bedoesa słowach na jednym z koncertów. Zareagował na nie TPS publikując wpis na facebooku. I właśnie po tym wpisie pojawił się diss od Aviego i Louisa Villaina.

Zobacz: Bedoes: „Jeśli wasz ulubiony raper nie jest z SB Maffiji to prawdopodobnie teraz ssie komuś pałę”

Zobacz: TPS o słowach Bedoesa: „Niby gang, niby mafia, niby cesarze a majtki obsrane”

Beef rozrósł się na taką skalę, że przez pewien czas codziennie otrzymywaliśmy nowe dissy. Białas vs. Śliwa, Tomb vs. Śliwa, Bedoes vs. Tomb, Białas vs. TPS. Pojawiały się także komentarze od Hemp Gru, Bonusa RPK, Gandziora czy Tede. Wszystkie wydarzenia z beefu zebraliśmy w jednym miejscu poniżej:

Zobacz: SB Maffija vs. hip-hop wszystkie wydarzenia

Wróćmy do tematu artykułu, mianowicie do beefu Avi x Louis Villain vs. TPS. W nowym wywiadzie Avi opowiedział o dissie na TPS-a i późniejszym dogadaniu się z radomskim raperem:

Zacząłem wojnę. Wszystko zaczęło się od pamiętnego wpisu, który z tego co się orientuję został usunięty, w którym poczułem się dotknięty, raz, że jako autor Cesarza, a dwa, że jako członek SB. Natomiast po telefonie do Wojtka który wykonałem i po rozmowie z nim, wyjaśniliśmy sobie, że w tym wpisie on nas nie znał wcześniej, nie chciał nas dotknąć tym wpisem, nie o nas mu chodziło. Więc jakby dogadaliśmy się podczas tego telefonu, uzgodniliśmy, ze idziemy na pokój, wszystko było zrobione w duchu zgody. Nie było żadnych szarpanin. Usunęliśmy ten diss, napisaliśmy oświadczenie, co prawda druga strona też powiedziała, że napisze to oświadczenie, czego nie zrobiła. Można podawać różne powody dla których to nie zostało zrobione. Natomiast daliśmy słowo, dotrzymaliśmy słowa, zachowaliśmy się jak dorośli ludzie – mówi Avi.

Avi opowiedział także jak wyglądało pisanie dissu: „Czułem, że przesadziłem słownie. Pisząc ten diss pamiętam, że mi szczęka latała ze złości. Ten diss był nacechowany, było tam dużo złości i ubliżania. Wyjaśniliśmy sobie to wszystko. Podaliśmy sobie przez telefon w cudzysłowie rękę. Ja w swoją stronę, oni w swoją stronę i żyjemy w zgodzie” .

Avi dodaje, że TPS miał w swoim oświadczeniu zadeklarować, że jest między nimi pokój, czego nie zrobił. Mówi także, że nie widzieli się nigdy z TPS-em, a wszystko zostało załatwione przez telefon.

Cały wywiad znajdziecie poniżej. Temat beefu od 7:20

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o