Bejf „Synekura” – odsłuch

0

Tuż przed weekendem, 3.06, na sklepowe półki trafił debiutancki album Bejfa, „Synekura”. Hip-hopowa płyta reprezentanta nowoczesnego nurtu dostępna jest m.in. na maxflosklep.pl i w Empiku. Promują ją single: „Idziemy po swoje”, „No Rush” i „Nie zawracam”.

Bejf to już trzeci – po K2 i Kleszczu – tzw. rekrut hip-hopu, którego twórczość MaxFloRec zdecydowało się pokazać na oficjalnym rynku fonograficznym. Jego „Synekura” to, jak mówi sam artysta, „bunt rapera wychodzącego z podziemia”. – Przedstawiam drogę, która doprowadziła mnie do miejsca, w którym aktualnie się znajduję. Przyglądając się sobie samemu, próbuję dostrzegać emocje, które towarzyszą mi w tej cały czas trwającej podróży – opisuje swój legalny debiut Bejf. – Album odzwierciedla wszystkie kwestie, które w danym okresie mają na mnie największy wpływ. Zależy mi na tym, żeby słuchacz „poczuł” to, co tkwi w głębi mnie.

Wydawnictwo zawiera 13 premierowych utworów. Wszystkie odsłaniają fragmenty świata artysty. Wśród nich znajdują się single, takie jak: „Idziemy po swoje”, „No Rush” ubarwiony wokalem charyzmatycznej Udoo, a także „Nie zawracam”. Każdemu z nich towarzyszy teledysk, który zobaczyć można np. na kanale MaxFloRecTV w serwisie YouTube. Warto dodać, że w klipie do drugiego z utworów wykorzystano efekt podwójnej ekspozycji.

Za oryginalne brzmienie albumu w większości odpowiada Frose. W powstanie krążka zaangażowali się też producenci: Poema Funku (singiel „Idziemy po swoje”) oraz Mr. No Problem („Lost and Found”). Płyta nie jest więc utrzymana w ciężkim, klinicznym klimacie, który Bejf zaserwował nam swoim ostatnim undergroundowym albumie pt. „W świecie plastikowych głów”.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments